Konferencja
PORÓD NATURALNY: POTRZEBA, CZY MODA?

Organizator

Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych w Opolu

Patronat honorowy

Halina Żyła - Wiceprezydent Miasta Opole

Termin

7 maja 2001 roku godz. 10.30 - 15.00

Kilka słów o konferencji

Konferencja skierowana jest do pielęgniarek i położnych, lekarzy oraz wszystkich zainteresowanych porodami naturalnymi. Kierowana jest także do młodzieży szkół średnich i studentów tematycznie wchodząc w zakres ścieżki międzyprzedmiotowej - edukacja prozdrowotna. Celem jest zasygnalizowanie problemów dotyczących porodów naturalnych, zapoznanie z punktem widzenia personelu medycznego i rodziców oraz zmuszenie do refleksji nad tytułowym pytaniem PORÓD NATURALNY: POTRZEBA, CZY MODA?

Program konferencji

Prelegenci

Patronat medialny

Informacje organizacyjne

Wprowadzenie

Poród dla kobiety, mężczyzny i dziecka jest momentem przełomowym. Dotyczy sfery fizycznej, psychicznej, społecznej oraz duchowej. Nie jest więc, a właściwie nie powinien być przypadkiem medycznym, lecz wydarzeniem rodzinnym. Na problem należy spojrzeć więc w sposób holistyczny nie ograniczając się jedynie do relacji matka-dziecko. Nowa sytuacja, zmiana ról w rodzinie dotyczy wszystkich jej członków, rzutując na przyszłość ich wzajemnych relacji.

Równie ważnym jest aspekt medyczny. Odpowiednie tempo porodu i minimalizacja stresu wpływa na kurczliwość mięśnia macicy oraz stan szyjki macicy. To właśnie zapobiega powikłaniom i urazom, które w następstwie mogą prowadzić do powstawania nowotworów narządu rodnego. Również czas jaki mija od chwili urodzenia dziecka do momentu pierwszego przystawienia go do piersi jest niezmiernie istotny. Gwarantuje bowiem powodzenie w karmieniu piersią, a to z kolei jest czynnikiem zmniejszającym ryzyko występowania nowotworu piersi. Pamiętać też należy, że dla rodzącego się dziecka nie do przecenienia jest atmosfera w jakiej przychodzi na świat. Im mniej traumatyzujących przeżyć, tym większe prawdopodobieństwo powodzenia karmienia naturalnego, prawidłowego rozwoju psychofizycznego w wieku późniejszym.

Podczas porodów zabiegowych wzrasta odsetek uszkodzeń okołoporodowych zarówno matki, jak i dziecka. Nie licząc ludzkich tragedii rosną jednocześnie koszty pobytu w szpitalu matki i dziecka, a także opieki zdrowotnej w okresie późniejszym.

Każda interwencja medyczna pocišga za sobą konieczność kolejnych interwencji. Stąd konkluzja, że próbując poprawiać naturę najskuteczniej ją niszczymy.

Wśród pracowników służby zdrowia rolą lekarzy jest, jak sama nazwa wskazuje, leczenie patologii. Położne, z racji wykonywanego zawodu, powinny stać na straży fizjologii. Wszak one, jako pierwsze mają zaszczyt przyjmować na tym świecie rodzącego się człowieka. Ich więc moralnym obowiązkiem jest zapewnienie mu maksymalnego bezpieczeństwa. Z tego też powodu wybór tematu konferencji i prelegentów. Ponadto w sytuacji drastycznie zmniejszającego się naboru do szkół medycznych koniecznym staje się promocja zawodu położnej.

Koordynator konferencji

położna Ewa Janiuk
Wice przewodnicząca Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Opolu

Sponsorzy

hipp medela ovita zdrowa rodzina

Pytania i zgłoszenia

Pytania: proszę kierować do Ewy Janiuk - tel. 0-606790535, e-mail: ewaj112@poczta.onet.pl

Zgłoszenia: proszę kierować na adres OIPIP 45-407 Opole ul. Świerkowa 24 lub fax 77-4569467

Listy

List od Prezesa Fundacji "Rodzić po ludzku" Pani Anny Otffinowskiej

Fundacja "Rodzić Po Ludzku" ul. Lwowska 6/10, 00-432 Warszawa, tel/fax 629 78 49 Bank BISE S.A., III Oddział w Warszawie, nr konta: 13701037- 500643 - 27005 - 1100

Szanowni Państwo,

Dziękuję za zaproszenie na konferencję organizowaną przez Okręgową Izbę Pielęgniarek i Położnych w Opolu i pozdrawiam wszystkich jej uczestników .

Pytanie zawarte w temacie konferencji zmusza do myślenia i do poszukania odpowiedzi na pytanie, może nawet bardziej podstawowe: co to jest poród naturalny? Pod tym hasłem kryje się bardzo wiele znaczeń. Dla jednych jest to po prostu poród odbyty poprzez drogi rodne i nie jest ważne jak wielu interwencjom - farmakologicznym, zabiegowym - został poddany. Dla innych będzie to poród, bazujący na możliwościach rodzącej przy ograniczeniu do minimum interwencji z zewnątrz.

Zmiany, które od paru lat dokonują się w polskim położnictwie skierowane są na odmedykalizowanie porodu, szersze uwzględnienie potrzeb emocjonalnych i społecznych kobiet rodzących.

Myślę, że jest to właściwy kierunek. Tysiące listów, które nadeszły od kobiet w trzech kolejnych edycjach akcji "Rodzić po ludzku" świadczą o tym, że nawet najwyższej próby technika medyczna i lekarska wiedza są niepełne gdy nie towarzyszy im prawdziwie ludzka troska i serce ze strony personelu.

Porody naturalne były od wieków, we wszystkich kulturach domeną położnych - mądrych, doświadczonych kobiet niosących wsparcie rodzącej kobiecie.

Po latach fascynacji techniką medyczną zaczynamy znów rozumieć poród jako fizjologiczny, naturalny proces leżący w możliwościach każdej kobiety. Zaczynamy też rozumieć, że dla jego szczęśliwego przebiegu najbardziej potrzebna jest nam wiedza i serce położnej.

Dyskutując problem: poród naturalny: problem czy moda? Warto pomyśleć też jaką rolę mają do odegrania polskie położne.

Życzę Państwu inspirujących obrad a organizatorom sukcesów w dalszych przedsięwzięciach.

Prezes Fundacji "Rodzić po ludzku"

Anna Otffinowska

Artykuł prasowy nt. Konferencji - Gazeta w Opolu

Pierś najlepsza

ZDROWIE. Trudności w karmieniu piersią można przezwyciężyć - o tym rozmawiać w poniedziałek będą lekarze i położne podczas konferencji w opolskim ratuszu.

Co roku pomiędzy Dniem Matki a Dniem Dziecka obchodzony jest tydzień promocji karmienia piersią. Z tej okazji zaplanowano spotkanie dla 180 osób: lekarzy ginekologów-położników, pediatrów, neonatologów, położnych z oddziałów, poradni K oraz położnych środowiskowych. Przewidziano dwa wystąpienia: psycholog kliniczny z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie Wanda Urmańska powie o karmieniu piersią jako formie komunikacji między matką i dzieckiem, a dr Katarzyna Raczek-Pakuła ze szpitala św. Zofii w Warszawie (szpital ten posiada certyfikat przyjaznego dziecku) będzie mówiła o trudnościach w karmieniu ze strony matki i dziecka.

- Te trudności można przezwyciężyć - zapewnia położna Ewa Janiuk z Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych, współorganizatorka spotkania. - Trzeba tylko wiedzieć jak.

Wśród najczęstszych przyczyn kłopotów z naturalnym karmieniem Janiuk wymienia niewiarę mamy w samą siebie. - Młoda matka myśli, że ma za mało pokarmu, że ten pokarm jest "za słaby". To bzdury - mówi Ewa Janiuk.

- Skład pokarmu ciągle się zmienia, nawet podczas jednego karmienia. Ciężka do zniesienia jest też presja ze strony środowiska. Mamy do czynienia z pokoleniem karmionym sztucznie: teraz rodzą kobiety, które wykarmione zostały przez matki butelką. Nie mają więc w domu dobrych wzorców, zwłaszcza gdy powtarza się im, że karmiąc piersią, nie wie się, ile naprawdę dziecko zjadło i czy nie jest głodne. Że jeśli płacze, to na pewno z głodu. Za przykład podaje się dzieci karmione sztucznie, które po butelce wręcz padają i np. śpią kilka godzin z rzędu, podczas gdy dzieci karmione piersią są żwawsze, ruchliwsze. Są oczywiście bardziej absorbujące. Ale wtedy powinnyśmy się zastanowić, na czym nam bardziej zależy: na tym, by dziecko było spokojne, czy na tym, by prawidłowo się rozwijało. Będziemy też mówić o wpływie środków farmakologicznych podawanych matce podczas porodu i na m.in. odruch ssania u dziecka. Im mniej tych środków, tym mniej zaburzeń w odruchu ssania. No i coś oczywistego: nie jest dobrze, gdy pierś mamy nie jest pierwszą rzeczą, jaką dziecko poczuje w ustach po narodzinach. Młode matki mają też dziś do pokonania inną barierę: przez całe lata karmienie piersią w miejscach publicznych nie było dobrze widziane, co również miało wpływ na rezygnację z karmienia naturalnego. To się zmienia, jednak zbyt powoli.

Ewa Janiuk uważa, że te wszystkie informacje powinny trafiać do kobiet jeszcze wtedy, gdy są w ciąży. Wtedy chłoną najwięcej informacji. W chwili, kiedy dziecko się urodzi, można już tylko zmagać się z trudnościami w karmieniu piersią, a chodzi o to, by do nich w ogóle nie dopuścić.

Spotkanie zorganizował wojewódzki zespół koordynacyjny ds. karmienia piersią, a rozpocznie się ono o godz. 11 w sali im. Musioła.